Spalanie Renault Captur to średnie zużycie paliwa tego miejskiego crossovera, ale w praktyce wynik najmocniej zależy od silnika, skrzyni biegów i tego, czy jeździsz po mieście, czy w trasie. Przy Capturze najpierw patrzę właśnie na te trzy rzeczy. W benzynowych wersjach 0.9 TCe i 1.2 TCe realny wynik zwykle kręci się wokół 6, 8 l/100 km, choć spokojna jazda potrafi go obniżyć. Katalog często wygląda lepiej niż codzienność.
Różnice między rocznikami i odmianami bywają wyraźne, więc najlepiej patrzeć na konkretną wersję silnikową.

Jak mierzy się zużycie paliwa w Renault Captur

Zużycie paliwa w Renault Captur opisują normy homologacyjne, przede wszystkim NEDC i WLTP. To dwa różne testy prowadzone w kontrolowanych warunkach. Od 2017 roku cykl WLTP lepiej oddaje zwykłą jazdę niż starszy NEDC, więc dziś jest bliżej tego, co zobaczysz na co dzień.[1]

Norma Jak działa w praktyce Znaczenie dla Renault Captur
NEDC Starszy test z łagodnym profilem jazdy i mniejszą zmiennością obciążeń. Potrafi zaniżać wynik, bo lepiej wypada na papierze niż w ruchu miejskim.
WLTP Nowocześniejszy cykl z większą liczbą przyspieszeń, wyższymi prędkościami i bardziej realistycznym przebiegiem testu. Lepszy punkt odniesienia przy porównywaniu wersji Captura i ocenie spalania w realnej jeździe.

W gamie Renault E-Tech są trzy technologie: E-Tech Hybrid (HEV, bez ładowania z gniazdka), E-Tech Plug-in Hybrid (PHEV, ładowanie z gniazdka) oraz E-Tech Electric (BEV, wyłącznie elektryczny). W odmianie HEV Renault deklaruje do 40% redukcji zużycia paliwa w mieście względem odpowiednika benzynowego, więc sposób pomiaru ma tu bezpośredni wpływ na odczyt.[2]

To samo podejście stosuje się przy innych małych Renault z segmentu B, takich jak Clio, które przez ponad 30 lat należało do najlepiej sprzedających się modeli w Europie (→ Renault Clio, dane techniczne i recenzja). Jeśli chcesz zobaczyć, jak różnica między normą a codzienną jazdą wygląda w praktyce, przydają się doświadczenia kierowców Captura (Renault Captur, opinie użytkowników o modelu na tle generacji).[3]

Spalanie wersji 1.0 TCe 90 KM w codziennej jeździe

Renault Captur 1.0 TCe 90 KM najlepiej oceniać po kilku pełnych tankowaniach, a nie po jednym odczycie z komputera pokładowego. W codziennych warunkach ta wersja szybko pokazuje różnicę między wynikiem z WLTP a spalaniem w korkach, na krótkich odcinkach i przy częstym ruszaniu.
Jeśli jeździsz głównie po mieście, 1.0 TCe 90 KM potrafi zmienić się z oszczędnej jednostki w silnik, który wyraźnie reaguje na styl jazdy, temperaturę i długość trasy. Porównanie z 2, 3 tankowań daje dużo pewniejszy obraz niż pojedynczy pomiar.

Katalogowe wartości spalania dla silników 0.9 TCe i 1.2 TCe

Renault Captur I (2013-2019) Hatchback miał benzynowe jednostki TCe 0.9 i TCe 1.2, a ich katalogowe spalanie różniło się wyraźnie, mimo podobnego przeznaczenia auta. To okres, w którym Renault rozwijało Captura w ramach sojuszu Renault-Nissan od 1999 roku, poszerzonego w 2016 roku o Mitsubishi. Obok stylistyki liczyły się też koszty codziennej jazdy i porównywalność wersji.[5][4]

Silnik Katalogowe średnie zużycie paliwa Co to oznacza w praktyce
TCe 0.9 ok. 4.9 l/100 km Niższy wynik dla prostszej i lżejszej konfiguracji napędu.
TCe 1.2 z automatem ok. 5.4-5.5 l/100 km Wyższe spalanie katalogowe, ale nadal w granicach typowych dla miejskiego crossovera.

Różnica między tymi wersjami wynosi około 0.5-0.6 l/100 km. Przy przebiegu 15 000 km rocznie oznacza to około 75, 90 litrów paliwa więcej po stronie 1.2 TCe z automatem. Na liczniku nie wygląda to groźnie, ale przy dystrybutorze już tak. Jeśli rozważasz Captura jako auto rodzinne i chcesz zestawić go z innym crossoverem marki, sprawdź także Wady i zalety Renault Arkana – co wiedzieć przed zakupem?.

Wartość spalania dla silnika 1.2 TCe z automatem

Renault Captur I z silnikiem 1.2 TCe i automatem katalogowo zużywa około 5.4-5.5 l/100 km. To wynik wyższy od 0.9 TCe o 0.5-0.6 l/100 km, ale nadal niski jak na benzynowego crossovera z lat 2013-2019.[4]

Ta wersja z automatem trafiała głównie do kierowców, którzy chcieli wygody w mieście, nawet kosztem nieco wyższego spalania. I właśnie skrzynia biegów tłumaczy, czemu katalogowy wynik 1.2 TCe jest trochę mniej korzystny niż w słabszej odmianie z prostszą specyfikacją.

Silniki benzynowe i okres produkcji Captura I

Renault Captur I (2013-2019) Hatchback to pierwsza generacja modelu, w której benzynowe TCe 0.9 i TCe 1.2 były głównym wyborem dla osób szukających prostszego napędu. Model wpisuje się w długą historię Renault — marka działa od 1899 roku, kiedy powstało Société Renault Frères założone przez Louisa Renault i jego braci.[6]

Które silniki benzynowe były dostępne w Capturze I

W Renault Captur I dostępne były przede wszystkim dwa silniki benzynowe: TCe 0.9 oraz TCe 1.2, przy czym TCe 1.2 występował także z automatyczną skrzynią biegów. To właśnie te jednostki tworzyły bazę modelu produkowanego w latach 2013-2019 i decydowały o codziennym komforcie jazdy oraz realnym spalaniu.[4]

Captur I debiutował w czasie, gdy Renault miało już za sobą kilka ważnych nowości technicznych: od karty-keyless z 1998 roku po premierę Renault ZOE w 2012 roku, czyli pierwszego masowego miejskiego BEV marki. Końcówka tej generacji przypadła na 2019 rok, kiedy w Renault Clio V pojawił się układ E-Tech Hybrid 1.6 HEV 140 KM z cyfrowym kokpitem 10 cali, a system Easy Link zastąpił R-Link 2 w Capturze II.[7][6]

Jeśli chcesz zobaczyć, jak te silniki wypadają z perspektywy użytkowników, sprawdź Renault Captur – opinie użytkowników o modelu na tle generacji. Szerzej o zmianach w marce opowiada Renault Clio – dane techniczne i recenzja, gdzie widać przejście od prostych benzynowych układów do hybryd i nowych systemów pokładowych.

Realne spalanie na trasie Warszawa–Inowrocław–Warszawa

Jakie zużycie paliwa odnotowano podczas testu trasy 530 km

Na trasie Warszawa–Inowrocław–Warszawa, o długości 530 km, Eliot odnotował średnie spalanie Renault Captur na poziomie 7,8 l/100 km. Pomiar wykonano przy 2 osobach na pokładzie, bez klimatyzacji i przy prędkości 90-110 km/h, więc wynik jest bliższy zwykłej jeździe niż laboratorium.

Na takiej trasie od razu widać, że Captur bierze więcej paliwa niż sugerują dane katalogowe, ale wciąż zachowuje się przewidywalnie. Działa równo. Warto dodać, że Renault od 1977 roku działa w Formule 1 jako konstruktor, a technologie związane z odzyskiem energii trafiły później do układów E-Tech. W Capturze HEV benzynowy silnik współpracuje z dwoma silnikami elektrycznymi i skrzynią bez sprzęgła, odzyskując energię do baterii o pojemności 1,2 kWh lub 9,8 kWh.[8]

Źródła

  1. https://vehicle-certification-agency.gov.uk/fuel-consumption-co2/the-worldwide-harmonised-light-vehicle-test-procedure/
  2. https://renault.pl/full-hybrid-e-tech/zuzycie-paliwa.html
  3. https://media.renault.com/renault-clio-fete-ses-30-ans/
  4. https://cdn.group.renault.com/ren/nl/brochures-en-prijslijsten/prijzenarchief/captur/prijslijst-renault-captur-04-2018.pdf
  5. https://renaultgroup.com/Document-denregistrement-universel-2020/65/
  6. https://renaultgroup.com/en/magazine/our-group-news/hands-free-card-20-years-of-innovation-in-the-palm-of-your-hand/
  7. https://renaultgroup.com/en/magazine/energy-and-motorization/new-captur-e-tech-hybrid/
  8. https://renaultgroup.com/en/magazine/our-group-news/renault-celebrates-forty-year-formula-1-anniversary

administrator

Pasjonat Renault. Mam swój garaż, sam serwisuję auta, sam testuję narzędzia. Piszę o modelach, silnikach i sprzęcie warsztatowym - tylko o tym co znam z własnej praktyki.