Renault Avantime był coupé-minivanem zbudowanym na bazie Espace. Dwudrzwiowe nadwozie i bardzo śmiała linia od razu stawiały go obok aut, które nie chciały nikogo udawać. To był eksperyment, nie przepis na masową sprzedaż. I właśnie przez to do dziś pamięta się go lepiej niż wiele znacznie popularniejszych modeli. Granica między porażką a kultem bywa naprawdę cienka.[1]
Eksperyment z segmentem coupe-minivan w latach 2001, 2003
Renault Avantime pojawił się jako dwudrzwiowy coupe-minivan klasy D/E i od razu wyglądał jak samochód z innej półki. Przy 2001, 2003 salonowe prospekty musiały robić wrażenie, bo trudno było pomylić ten model z czymkolwiek innym. To nie był projekt pod rekordy sprzedaży, tylko pod przesuwanie granic tego, jak może wyglądać rodzinne auto.
Na tle historii marki ten trop dobrze widać też w tekście Legendy Renault, które modele przeszły do historii motoryzacji?.
Co oznacza avantime w nazwie modelu
Nazwa Avantime miała sugerować auto „przed swoim czasem”. Pasuje do niego bardzo dobrze, bo Renault Avantime nie było ani zwykłym minivanem, ani klasycznym coupé. To była próba połączenia dwóch światów w jednym nadwoziu.[2]
W praktyce nazwa brzmiała jak obietnica. Samochód od początku wyglądał bardziej jak projekt pokazowy niż kompromis dla ostrożnego klienta. Dla porównania z bardziej typową konstrukcją marki przydaje się Renault Avantime vs Renault Espace, czym różniły się te modele?.
Ile egzemplarzy powstało podczas produkcji
Wyprodukowano tylko 8557 egzemplarzy Renault Avantime, więc skala była naprawdę mała. To wynik dużo niższy od tego, na co liczono przy modelu, który miał otworzyć nową niszę, a nie zostać ciekawostką dla wtajemniczonych.[2]
Przy takiej liczbie łatwo zrozumieć dzisiejszy status auta. Na rynku wtórnym trafia się rzadko, a kolekcjonerzy patrzą na nie coraz przychylniej. Krótki cykl produkcji zrobił swoje — Avantime szybciej stał się legendą niż codziennym widokiem na drodze. Właśnie takie modele często zostają w pamięci na dłużej.[1]
8557 egzemplarzy i niedościgniony cel sprzedażowy
Rynek odpowiedział chłodno. Renault Avantime miał otworzyć marce nową niszę, ale cena, dwudrzwiowe nadwozie i układ 2+2 nie ułatwiały mu życia w salonach. O samym modelu więcej pisze też materiał Renault Avantime – czym był ten model?[3]
Dla części kierowców to były zalety, dla innych kłopot. Auto szybko trafiło do grona modeli, o których mówi się chętniej przy okazji historii marki niż wyników sprzedaży. I to właśnie widać tu najlepiej.
Dlaczego produkcja zakończyła się tak szybko
Renault Avantime zniknął z produkcji, bo nie trafił w oczekiwania szerokiego rynku.[3] Marka postawiła na odważny samochód, ale klienci częściej wybierali auta prostsze w odbiorze, tańsze w zakupie i łatwiejsze do obrony jako codzienny wybór.
W praktyce Avantime od początku był niszowy. Zamiast budować duży wolumen, miał wyróżniać się stylem i pomysłem, a to zwykle kończy się tak samo: później przychodzi legenda, wcześniej słabsza sprzedaż. Przy cenie katalogowej i układzie 2+2 wielu kupujących po prostu szło dalej.
Ten sam mechanizm widać też na tle innych aut z historii Renault, które dziś pamięta się bardziej jako ważne próby niż handlowe hity (→ Legendy Renault – które modele przeszły do historii motoryzacji?).
Moc silnika V6 w Avantime
Topowy silnik V6 miał 3,0 litra pojemności i 207 KM. To nie była ozdoba katalogu, tylko pełnoprawna jednostka do szybszej jazdy. W tak dużym nadwoziu dawała charakter bliższy grand tourerowi niż typowemu vanowi.[4]
Renault próbowało sprzedać auto, które łączyło komfort, moc i bardzo osobny styl. Nie chodziło o samą ekstrawagancję. Dzięki temu łatwiej zrozumieć, czemu Avantime nadal interesuje także tych, którzy nie patrzą na niego jak na praktyczny wybór. 207 KM w takim nadwoziu czuć od razu.
Legenda motoryzacji i fenomen ‘wspaniałego niewypału’
Renault Avantime należy do aut, które zyskały większą wartość symboliczną niż rynkową. Dlatego określa się go jako „wspaniały niewypał” — nie zrobił kariery sprzedażowej, ale wszedł do opowieści o legendach Renault i historii marki.[3]
Czy warto dziś kupić Avantime
Kupno Renault Avantime ma sens głównie dla kolekcjonera albo fana nietypowych konstrukcji. Kto dziś szuka czegoś takiego? Model jest bardziej ruchomym eksponatem niż rozsądnym autem na co dzień. Ogląda się go przez emocje, nie przez arkusz kalkulacyjny.
Renault Avantime wciąż wraca w rozmowach o autach kultowych, także w prasie motoryzacyjnej, np. na Francuskie.pl. Jeśli chcesz osadzić go w szerszej historii marki, pomaga przegląd starych modeli Renault.[5]
Cechy, które zbudowały legendę modelu
Legendę Renault Avantime zbudowało połączenie odważnego designu z detalami, których nie da się pomylić z żadnym innym autem. Panoramiczny dach i bezramkowe drzwi sprawiały, że wyglądał jak koncept, który naprawdę wyjechał na ulicę.[1]
Określenie „wspaniały niewypał” dobrze opisuje jego miejsce w historii. Renault Avantime nie spełnił handlowych ambicji, ale dzięki temu stał się rozpoznawalny i często wspominany jako auto z charakterem. Na tle poprawnych modeli właśnie takie konstrukcje zostają w pamięci najdłużej. W dokumentacji Renault wciąż widać ten sam pomysł: ryzykować więcej niż reszta.