Historia Renault zaczyna się pod koniec XIX wieku, gdy Louis Renault wraz z braćmi uruchomił firmę w Billancourt. Z małego warsztatu pod Paryżem wyrósł producent, który później liczył się w całej Europie. Na początku liczyły się proste konstrukcje i szybka reakcja na rynek, nie rozbudowane hasła. Marka zdobywała uznanie dzięki technice i gotowości do prób, czasem bardzo śmiałych. Wojny i polityka mocno mieszały w tych planach. To właśnie połączenie innowacji z realiami epoki nadało Renault tempo, które dobrze widać do dziś.[1]
Louis Renault i Renault Freres w Billancourt 1899
Jak powstało Renault
W 1899 roku w Billancourt pod Paryżem powstało Renault Frères, czyli pierwsza nazwa firmy Louisa, Marcela i Fernanda Renault. Louis był inżynierem i przedsiębiorcą, Marcel wnosił doświadczenie z wyścigów, a Fernand pilnował spraw organizacyjnych. Taki układ był praktyczny od pierwszego dnia: projekt, sport i biuro siedziały przy jednym stole. Billancourt nie było przypadkiem, bo ta podparyska dzielnica dawała bliskość przemysłu i rynku, a to w 1899 roku miało znaczenie.[1]
| Osoba | Rola przy powstaniu Renault |
|---|---|
| Louis Renault | Główny konstruktor i współzałożyciel marki Renault Frères.[2] |
| Marcel Renault | Współzałożyciel firmy, związany także z wyścigami samochodowymi. |
| Fernand Renault | Współzałożyciel, odpowiedzialny za wsparcie organizacyjne firmy. |
W Billancourt trudno było o lepszy start. Dla małej firmy liczyła się każda dostawa, a adres pod Paryżem skracał drogę do ludzi i części. Obecnie ta sama marka ma w ofercie hybrydy E-Tech Hybrid w modelach Clio, Megane, Captur i Arkana oraz elektrycznego Scenica E-Tech z 60 kWh lub 87 kWh akumulatora i zasięgiem WLTP 430 km albo 625 km w wersji Long Range.[3]
Kto wynalazł samochód Renault
Nie da się wskazać jednej osoby jako wynalazcy samochodu Renault. Główną postacią był Louis Renault, który prowadził stronę techniczną firmy i wyznaczał kierunek pierwszych projektów. Marcel i Fernand dawali mu oparcie: jeden przez sport, drugi przez organizację.[2]
Louis odpowiadał za konstrukcję, Marcel dorzucał wyścigową energię, a Fernand trzymał firmę w ryzach. Z takiego układu Renault przeszło od prostych aut do pełniejszej oferty, od silników z aluminiowym blokiem H4B po praktyczne modele, takie jak Renault Express Van i Combi do 7 miejsc. W gamie modeli to widać najlepiej przy Renault Megane.
76 sztuk Renault Typ A w pierwszym roku produkcji
Roczna produkcja Renault w 1907 roku
W 1907 roku Renault produkowało już 905 egzemplarzy rocznie, czyli ponad 11 razy więcej niż na starcie, gdy powstało zaledwie 76 sztuk Renault Typ A. Ta liczba dobrze pokazuje skalę skoku: z małego warsztatu do produkcji, którą rynek zaczynał już odczuwać. Firma miała wtedy ponad 100 punktów sprzedaży, więc rosła jednocześnie w warsztacie i w sieci dystrybucji.
| Rok | Skala Renault |
|---|---|
| 1899 | 76 sztuk Renault Typ A w pierwszym roku produkcji.[2] |
| 1907 | 905 egzemplarzy rocznie i ponad 100 punktów sprzedaży. |
Przy 76 sztukach Typ A trudno mówić o czymś większym niż ciekawostka. Później Renault wyszło z tego etapu i stało się bardziej dostępne, a konkurenci musieli liczyć się z marką mocniej niż wcześniej. Oferta poszerzała się też o auta użytkowe i rodzinne, na przykład Renault Modus.
W Renault Typ A pracował dwucylindrowy silnik 1,9 l o mocy 14 KM, oparty na technice De Dion Bouton. Prosta baza, ale solidna. W tamtym czasie ważniejsze były lekka konstrukcja i niezawodność niż dane z katalogu.[2]
Od takiego 2-cylindrowego układu Renault doszło do znacznie bardziej zaawansowanych jednostek. W nowszych modelach pojawiły się silniki 3-cylindrowe, jak H4B z aluminiowym blokiem i pośrednim wtryskiem paliwa, a także napędy E-Tech Hybrid, które łączą benzynę, dwa silniki elektryczne, skrzynię wielobiegową bez sprzęgła i rekuperację energii. W praktyce kierunek jest jasny: mniej mechanicznego zamieszania, więcej sprawności i niższe zużycie paliwa.
Na przykładzie historii Renault Fluence łatwo zobaczyć, jak ta technika trafiła do innej epoki motoryzacji.
Nacjonalizacja Renault i śmierć Louisa Renault po II wojnie światowej
Po II wojnie światowej państwo francuskie upaństwowiło Renault, a Louis Renault zmarł w więzieniu, oskarżony o kolaborację z nazistowskimi Niemcami. To był mocny zwrot: historia marki przestała dotyczyć tylko aut i sprzedaży, a weszła w świat polityki. Kontrola nad firmą zmieniła się całkowicie, a razem z nią przyszły warunki powojennej odbudowy.
Renault działało także podczas II wojny światowej, co później miało duże znaczenie dla oceny jego roli i dla decyzji o nacjonalizacji. Ten finał nie zamknął jednak marki. Renault odbudowało pozycję i wróciło do rozwoju technicznego, a dziś dobrze widać to na przykładzie modeli opartych na platformie CMF-B, takich jak Renault Laguna vs Renault Fluence, gdzie firma dawno wyszła poza powojenne realia.
Scenic E-Tech Electric zdobył tytuł Car of the Year 2024 jako pierwsze elektryczne Renault z tym wyróżnieniem, a Express występuje z jednostkami benzynowymi TCe 100, opcją LPG oraz dieslami dCi 75 i dCi 95. Od H4B o pojemności 898 cm³ po hybrydy E-Tech widać już zupełnie inną skalę techniki, która łączy napęd benzynowo-elektryczny z rozwiązaniami nastawionymi na sprawność i niższe spalanie.[3]